menu
strona główna
księga gości
{mail}
|
3.05.2004-24.09.2006

2006-09-24
"Przed nimi jedna noc, ostatnich kilka godzin
Kiedy odchodzi ten ktoś czujesz że miłość zawodzi
A jednak robisz wszystko żeby być najdłużej przy nim
Odłożyć pożegnanie z nadzieją, że zostanie...
Są zmęczeni, zagubieni, nieprzytomni
W miłości która teraz tak boli...
W jednym uczuciu podzielonym na dwie drogi
Ona mówi kocham słysząc gorzkie zapomnij...
Gdzieś odchodzi ten najbliższy
Razem układali to co teraz muszą zniszczyć
Ostatnie wspólne chwile
Spróbują dziś nie zasnąć
Chociaż noc mówi dobranoc..
(...)
Czując zapach tam gdzie leżał w tą noc ostatnią
Jej kochany anioł który odszedł z marzeniami
Skarb jedyny jak cudowny sen urwany rano..."
Jest mi źle,
ale nei dało się inaczej.
Żegnaj, mamy dwie już różne drogi. Nie potrafiliśmy juz dalej razem żyć. Ty nie chciałeś, ja za bardzo się starałam. Za bardzo mi na Tobie zależało.
Jednak powiedziałam "to koniec" oddając Ci twoją komórkę. A teraz wszystko co twoje pakuje do pudełek, bo chce zapomnieć. Przepraszam.
Wódkę popijąc, wódką zapominając.
skomentuj
|